XII Parafialny Przegląd Kolęd i Pastorałek

1 lutego 2026 roku, po Mszy Świętej o godzinie 17.00, w naszej parafii odbył się XII Parafialny Przegląd Kolęd i Pastorałek. Mimo panujących siarczystych mrozów uczestnicy i publiczność licznie przybyli, by wspólnie podtrzymywać piękną tradycję kolędowania. Na scenie zaprezentowali się soliści, dzieci grające na instrumentach oraz grupy parafialne: Szkolny Chór im. Marszałka Józefa Piłsudskiego, Koło Gospodyń Wiejskich „Porębianki”, Chór Cantores Sanctae Barbarae, oraz Rycerze Kolumba.

koledy2026 1118Przegląd poprowadził ks. Wojciech, a nad stroną muzyczną i organizacyjną czuwał pan organista Michał. O dokumentację fotograficzną i estetyczne dyplomy zadbała Katarzyna Bralewska, natomiast pamiątkowe wyróżnienia wręczył uczestnikom ks. proboszcz Jan Wróbel. Wydarzenie przebiegło w atmosferze radości, wspólnoty i wdzięczności za talenty, którymi parafianie zechcieli podzielić się z całą wspólnotą. 

GALERIA

 

 

Czytania na każdy dzień

Bezpłatna elektroniczna prenumerata Czytań dostępna jest pod adresem: https://mateusz.pl/czytania/prenumerata/
  • Czytania na czwartek, 16 lipca 2026

    Czwartek XV tygodnia zwykłego

    (Iz 26,7-9.12.16-19)

    Ścieżka sprawiedliwego jest prosta, Ty równasz prawą drogę sprawiedliwego. Także na ścieżce Twoich sądów, o Panie, my również oczekujemy Ciebie; imię Twoje i pamięć o Tobie to upragnienie duszy. Dusza moja pożąda Ciebie w nocy, duch mój - poszukuje Cię w mym wnętrzu; bo gdy Twe sądy jawią się na ziemi, mieszkańcy świata uczą się sprawiedliwości. Panie, użyczysz nam pokoju, bo i wszystkie nasze dzieła Tyś nam zdziałał! Panie, w ucisku szukaliśmy Ciebie, słaliśmy modły półgłosem, kiedyś Ty chłostał. Jak brzemienna, bliska chwili rodzenia wije się, krzyczy w bólach porodu, takimi myśmy się stali przed Tobą, o Panie! Poczęliśmy, wiliśmy się z bólu, jakbyśmy mieli rodzić; ducha zbawczego nie wydaliśmy ziemi i nie przybyło mieszkańców na świecie. Ożyją Twoi umarli, zmartwychwstaną ich trupy, obudzą się i krzykną z radości spoczywający w prochu, bo rosa Twoja jest rosą światłości, a ziemia wyda cienie zmarłych.

    (Ps 102,13-15-21)

    REFREN: Bóg z wyżyn nieba spogląda na ziemię

    Ty zaś, o Panie, trwasz na wieki,
    a imię Twoje przez wszystkie pokolenia.
    Powstań i okaż litość Syjonowi,
    bo nastała pora, byś się nad nami zmiłował.

    Twoi słudzy bowiem miłują jego kamienie,
    żalem ich przejmują jego gruzy.
    Poganie będą się bali imienia Pana,
    a Twej chwały wszyscy królowie ziemi.

    Bo Pan odbuduje

    ...
  • Rozważanie na czwartek, 16 lipca 2026

    Dziwne to… Przyjdźcie do Mnie wszyscy utrudzeni i obciążeni, a Ja was pokrzepię, czyli umocnię. Jak? A tak, że nałożę na was jarzmo i obarczę brzemieniem… Hm…Coś chyba nie tak. Chcesz mnie umocnić czy dobić? Unieść, czy zmieszać z błotem? Nie rozumiem!
    Bo faktycznie nie chodzi o rozumienie. Chodzi o to, żeby iść do Jezusa z prawdą swojego życia, z tym wszystkim, co jest twoim utrudzeniem i obciążeniem. Iść do niego z każdym zniechęceniem, bólem, zawodem, troską, zniechęceniem. Z każdą frustracją, niezrozumieniem, wypaleniem. Z każdym depresyjnym stanem, z ciemną nocą niewiary, z brakiem poczucia Jego obecności. Iść do Niego z każdą nędzą, poranieniem, z każdym grzechem, nawet tak strasznie widocznym jak szkarłat. Iść do Niego z tym wszystkim, z całym tym okrutnym ciężarem, z tym czego kompletnie nie rozumiesz i… zrzucić to wszystko na Niego. Jezus chce to wziąć, chce ci to odebrać, bo Jemu naprawdę na tobie zależy (por. 1 P 5, 7). I w zamian chce dać tobie swoje jarzmo, które jest słodkie. Chce obarczyć ciebie swoim brzemieniem, które jest lekkie. Kiedy podejmiesz wraz z Nim te lekkie i słodkie ciężary wówczas znajdziesz ukojenie dla twojej wymęczonej duszy. Będziesz z Nim, obarczonym twoimi ciężarami, niósł Jego słodkie poddanie się woli Ojca i lekki ciężar Jego miłości do człowieka. Każdego człowieka.
    o. Maciej Sierzputowski CSSp

  • Książka dnia, 16 lipca 2026
    Michael D. O'Brien

    Dom Sophii

    https://kmt.pl/pozycja.asp?ksid=63475&tytul=dom-sophii

    To poruszająca powieść osadzona w realiach okupowanej Warszawy podczas II wojny światowej. Główny bohater, Paweł Tarnowski, właściciel niewielkiej księgarni, ukrywa na strychu młodego Żyda Dawida Schäfera, który uciekł z getta. W obliczu wojny i ciągłego zagrożenia bohaterowie prowadzą głębokie rozmowy o wierze, człowieczeństwie, dobru i złu oraz sensie życia.