
Orszak Trzech Króli 2021
Czytania na każdy dzień
Bezpłatna elektroniczna prenumerata Czytań dostępna jest pod adresem: https://mateusz.pl/czytania/prenumerata/-
Czytania na środę, 17 czerwca 2026
Środa XI tygodnia zwykłego
(2 Krl 2, 1. 6-14)
Kiedy Pan miał wśród wichru unieść Eliasza do nieba, Eliasz szedł z Elizeuszem z Gilgal. Wtedy rzekł Eliasz do niego: "Zostań, proszę, tutaj, bo Pan posłał mnie aż do Jordanu". Elizeusz zaś odpowiedział: "Na życie Pana i na twoje życie: nie opuszczę cię!" I szli dalej razem. A pięćdziesięciu spośród synów prorockich poszło i stanęło z przeciwka, w oddali, podczas gdy oni obydwaj przystanęli nad Jordanem. Wtedy Eliasz zdjął swój płaszcz, zwinął go i uderzył w wody, tak iż się rozdzieliły w obydwie strony. A oni we dwóch przeszli po suchym łożysku. Kiedy zaś przeszli, Eliasz rzekł do Elizeusza: "Żądaj, co mam ci uczynić, zanim wzięty będę od ciebie". Elizeusz zaś powiedział: "Niechby – proszę – dwie części twego ducha przeszły na mnie!" On zaś odrzekł: "Trudnej rzeczy zażądałeś. Jeżeli mnie ujrzysz, jak wzięty będę od ciebie, spełni się twoje życzenie; jeśli zaś nie ujrzysz, nie spełni się". Podczas gdy oni szli i rozmawiali, oto zjawił się wóz ognisty wraz z rumakami ognistymi i rozdzielił obydwóch; a Eliasz wśród wichru wstąpił do niebios. Elizeusz zaś patrzał i wołał: "Ojcze mój! Ojcze mój! Rydwanie Izraela i jego jeźdźcze". I już go więcej nie ujrzał. Ująwszy następnie swoje szaty, Elizeusz rozdarł je na dwie części i podniósł płaszcz Eliasza, który spadł od niego z góry. Wrócił i stanął nad brzegiem Jordanu. I wziął płaszcz Eliasza, który spadł od niego z góry, i uderzył w wody. Wtedy rzekł: "Gdzie jest Pan,
... -
Rozważanie na środę, 17 czerwca 2026
Łatwo jest mówić o Bogu?
...
Tak. Jeśli opowiadanie o Nim pozostaje na poziomie czysto teoretycznym, to tak, to jest w miarę proste. Jeżeli wygłasza się wydumane, naszpikowane pojęciami traktaty teologiczne czy filozoficzne, to również nie jest zbyt skomplikowane. Wystarczy przyswoić trudne słowa. Nie mówiąc o zasięgnięciu opinii u AI, która, w ciągu kilku sekund, udzieli szerokiej, inteligentnej odpowiedzi gotowej do odczytania, przygotuje wystąpienie, referat, esej. Napisze nawet kazanie lub homilię. Ale… jeżeli mówienie o Bogu ma być opowieścią o własnym, osobistym, prawdziwym DOŚWIADCZENIU, doświadczeniu Jego miłości przenikającej, przemieniającej. Jeśli ma być opisem doznania Jego czułości, zrozumienia dla ludzkich utrudzeń, ukochania człowieka w jego nędzy. Jeśli ma to być opis doznania Bożej bliskości, Jego obecności, ciepła, dobroci, przebaczenia, tego wszystkiego, co zadziewa się w tajemnicy, w ukryciu, tam, gdzie jesteś tylko ty i On, to nie tylko, że jest to trudne, ale wręcz niemożliwe. Tego nie da się opisać!!!
Jeżeli mówisz o Bogu bez zająknięcia, opowiadasz, strzelasz słowami jak karabin maszynowy, to najprawdopodobniej jedynie teoretyzujesz lub opisujesz jakąś swoją projekcję Boga. Ale jeżeli zaczynasz mówić, rozpalasz się i nagle zdajesz sobie sprawę, że twoje słowa są koślawe, niezgrabne, że takie ciasne, niewystarczające i… jedyne co ci pozostaje to pokornie położyć sobie dłoń na ustach, to… najprawdopodobniej mówisz rzeczywiście o Bogu, o swoim -
Książka dnia, 17 czerwca 2026
Jacek Gancarek
Żywy Różaniec. Modlitwa, który łączy niebo z ziemią
https://kmt.pl/pozycja.asp?ksid=63442&tytul=zywy-rozaniec-modlitwa,-ktory-laczy-niebo-z-ziemia
200 lat temu nikt nie przypuszczał, że cicha inicjatywa młodej Pauliny Jaricot stanie się jednym z najpotężniejszych nurtów modlitwy w Kościele. Dziś, po wiekach, Żywy Różaniec nadal trwa, gdyż jest zakorzeniony w pragnieniu serca, które kocha i szuka Boga. To wspólnota serc tworząca coś, czego nikt nie byłby w stanie dokonać sam. Bóg nie potrzebuje wielkich rzeczy. Potrzebuje wierności.


